Niezbędna jest też rezygnacja UE z zawłaszczania kontroli nad poszczególnymi sektorami gospodarki, w tym energetyki. Dziś jest najlepszy moment, aby Polska twardo postawiła swoje warunki. Cenę wojny wywołanej przez Putina – bez względu na to, ile potrwa – Europa będzie ponosić przez lata. Ważne, abyśmy zarówno my, jak i UE wyszli z tej próby silniejsi, a nasze partnerstwo we Wspólnocie nabrało większego znaczenia.