Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof Wołodźko,
22.01.2020 18:00

Polityka historyczna, głupcze!

Rosyjska agresja ideologiczna wobec Polski ma pewien pozytywny aspekt. Dziś nawet najbardziej naiwni zwolennicy geopolitycznego i historycznego optymizmu nie mogą powiedzieć: „Wszystko jest w najlepszym porządku, Rosja to takie samo demokratyczne europejskie państwo jak inne”.

Ostrzegawczy dzwonek brzmi zbyt głośno. Nawet postkomuniści w europarlamencie stwierdzili ustami Leszka Millera, że Rosja w polskich sprawach poczyna sobie zbyt śmiało. Także w Izraelu słychać głosy, że Władimir Putin powinien uderzyć się przede wszystkim we własne piersi. Wróćmy na polskie podwórko: III RP zbudowano na przekonaniu, że polityka historyczna i tożsamości narodowe odejdą do lamusa. Ten pogląd liberalnych i lewicowych środowisk przedstawiano jako twardy fakt. Dziś może budzić jedynie uśmiech politowania. Szkoda jednak szkód, jakie to myślenie u nas spowodowało.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane