Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
24.07.2018 11:00

Policyjne tajemnice

Dziś, w święto policji, warto przypomnieć, że do tej pory nie wyjaśniono roli Biura Spraw Wewnętrznych KGP w inwigilacji dziennikarzy po ujawnieniu afery taśmowej. To, kto stoi za nagraniami z warszawskich restauracji, za wszelką cenę próbowały ustalić dwa zespoły tej formacji. Ich raporty lądowały na biurku Bartłomieja Sienkiewicza, szefa MSW, nadzorującego służby specjalne.

W sprawie ich działalności wciąż toczą się śledztwa. Na razie nikt nie usłyszał zarzutów. Mimo to część członków tych zespołów posiada dziś duże wpływy na szczytach policji. Mogą się pochwalić wręcz doskonałymi relacjami z niektórymi członkami kierownictwa tej formacji. Przypadek? Nie wydaje się. Od dłuższego czasu dochodzą mnie nieoficjalne informacje, że nikomu nie zależy na wyjaśnieniu sprawy działań BSW po aferze taśmowej. Chciałbym, by to nie była prawda.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej