I z tego właśnie uczestnicy tego zrywu mogą być dumni, a wolna Polska winna im cześć i szacunek. Od Marca 1968 r. zaczął się pochód tamtego pokolenia powojennego wyżu demograficznego do wolnej Polski. Wtedy, w 1968 r., władza ten pierwszy protest studencki stłumiła w brutalny sposób, łamiąc kości i życiorysy wielu młodych ludzi. A potem, przedstawiając wszystko jako spisek „imperialistów” i Żydów, wykorzystano to jako pretekst do czystek antyżydowskich w partii, a następnie w całej Polsce. W wojsku zaczęły się one jeszcze w 1967 r., a prym wiódł tu nie kto inny, jak Wojciech Jaruzelski.