Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
09.10.2019 07:38

Operacja „Siergiej Szojgu”

W przeddzień swoich 67. urodzin prezydent Rosji Władimir Putin udał się na Syberię. Kreml wypuścił komunikat opatrzony wieloma nastrojowymi zdjęciami informujący, że rosyjski prezydent spędził tam wolny czas z ministrem obrony Federacji Rosyjskiej Siergiejem Szojgu. Zbierali grzyby i borówki w tajdze, chodzili po górach, jeździli gazikiem, biesiadowali przy ognisku.

To wygląda tak, jakby służby prasowe Kremla chciały przekonać, że Siergiej Szojgu jest człowiekiem bardzo bliskim Władimirowi Putinowi. W ostatnich dniach ukazał się w gazecie „Moskowskij Komsomolec” obszerny wywiad z Szojgu, który od lat raczej unikał mediów. Większość wywiadu poświęcona była reformom armii, za które odpowiada minister. Kreuje swój wizerunek jako technokraty i człowieka ciężkiej pracy. Zresztą rzeczywiście z wykształcenia jest ekonomistą i inżynierem budownictwa. Cóż, nie są tajemnicą malejące w rosyjskim społeczeństwie notowania władz, w tym samego Władimira Putina. Być może jeszcze za wcześnie, by twierdzić, że pochodzący z Tuwy polityk wprost kreowany jest na następcę Putina, ale z pewnością sesja na Syberii i wspomniany wywiad to co najmniej balon próbny.
 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane