Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
08.02.2023 07:34

Olimpijski wstyd

Decyzja MKOl przyzwalająca na start sportowców Rosji i Białorusi na igrzyskach olimpijskich we Francji w 2024 r. jest więcej niż zawstydzająca. Oczywiście Międzynarodowy Komitet Olimpijski zastrzega, że to „tylko” decyzja wstępna, ale jednocześnie „bada bojem”, na ile silny będzie wobec niej opór. Moskwa już wygrała dwie bitwy.

Pierwsza to zgoda Azjatyckiego Komitetu Olimpijskiego na udział Rosjan w kwalifikacjach olimpijskich na tym kontynencie, te europejskie były dla nich zamknięte. Druga to sam fakt, że udział reprezentantów państwa agresora w wielkim święcie sportu, będącym od starożytnej Grecji symbolem pokoju, w ogóle jest poważnie brany pod uwagę! Jako członek Prezydium Zarządu Polskiego Komitetu Olimpijskiego jestem dumny, że PKOl jednoznacznie zaprotestował przeciwko propozycji MKOl. Jako Polak i przedstawiciel kraju będącego największym sojusznikiem USA w UE jestem zdegustowany stanowiskiem Komitetu Olimpijskiego USA, który... poparł udział sportowców z Rosji (i Białorusi) na IO w Paryżu. Co na to główny sponsor amerykańskiego olimpizmu – władze w Waszyngtonie? Czy nie jest to sygnał dla Ukrainy, Polski i całej Europy swoistej politycznej schizofrenii po drugiej stronie Atlantyku?

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE