Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Ryszard Kapuściński,
20.02.2018 14:00

Odbrązowić ten posąg

Trwa serial, w którym główną rolę gra Władysław Frasyniuk. Ten sam, który ze znaczkiem w klapie „J...ć PiS” pisanym cyrylicą zaatakował policjantów próbujących powstrzymać go, gdy starał się zakłócić miesięcznicę smoleńską. Teraz gra rolę, w której pisowscy siepacze zakuwają w kajdany bohatera. Na miejscu niektórych byłbym ostrożny w powoływaniu się na zasługi tego pana.

Niech posłuchają, co ma do powiedzenia Andrzej Rozpłochowski, niekwestionowana legenda Solidarności. On wręcz prosi dziennikarzy: „Aby wnikliwie zbadali od początku cały proces dojścia Frasyniuka do wielkich pieniędzy, a historyków proszę o równie wnikliwe zbadanie krok po kroku kulis opozycyjnej przeszłości tego pana”. Poleca książkę „Zaułki zbrodni”, której autor Mirosław Krupiński siedział w jednej celi z Władysławem Frasyniukiem. Może ta wiedza uzasadni słowa Włodzimierza Czarzastego, który na wpis Frasyniuka na Twitterze: „W pisowskiej telewizji ciągle o zniewolonym narodzie, o klęsce, o komunistach. Tylko że myśmy ich, k…, po-ko-na-li!”. Czarzasty odpowiedział: „Żeście komunistów pokonali? No nie. Wyście się z nami, k…, przy Okrągłym Stole i 4 czerwca 1989 r. do-ga-da-li”.

 

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane