Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
15.06.2021 14:00

Oby nie tym razem

W 1791 r. Polska wychodziła z głębokiej zapaści na prostą. Konstytucja 3 maja ustawiała nasz kraj na dobrej pozycji do powrotu do grona światowych potęg. Sąsiedzi czuwali – dwa rozbiory i w ciągu czterech lat RP zniknęła z mapy na 123 lata. W 1939 r. II RP, dzięki znakomitym planom rozwoju gospodarczego, COP-owi, planom rozwoju i unowocześniania armii oraz udanym próbom wyrównywania głębokich różnic cywilizacyjnych między Wschodem a Zachodem kraju, miała coraz silniejszą pozycję w Europie.

Pozycję, która już w 1942, 1943 r. byłaby tak mocna, że raczej żaden z wielkich sąsiadów nie poważyłby się jej podważać. Byłoby to bowiem zbyt ryzykowne. Niestety trzy lata wcześniej dali radę. Sojusz niemiecko-rosyjski drugi raz unicestwił polskie marzenia. Teraz sytuacja jest podobna. Znakomita na tle reszty zmagającej się z pandemią Europy sytuacja gospodarcza IV RP, szybkie bogacenie się obywateli i tworzenie nowej klasy średniej dają nam nadzieję na prawdziwie złote lata. I znów koło nas zaczyna się robić gorąco, a kolejny sojusz rosyjsko-niemiecki skierowany przeciw nam staje się faktem. Historia kołem się toczy? Oby nie do końca.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE