Ale jednocześnie Rosja również jest wyczerpana sankcjami, coraz gorszą sytuacją gospodarczą, ogromnymi stratami, które dotknęły wiele rodzin. Jeśli chodzi o rosyjskie „sukcesy na froncie”, to Moskwa już wielokrotnie zmieniała cele inwazji. Dziś celem minimum jest zajęcie w pełni obu donbaskich obwodów. Jednak w takim tempie będzie to możliwe za ok. dwa lata.
Obie strony są wyczerpane. Albo pojawi się czynnik zmieniający zasadniczo sytuację na froncie, albo dojdzie do zawieszenia broni.