Niektórzy chcą radykalnych zmian. Ale eksperci mówią, że najlepiej zacząć od podstaw i profilaktyki. A zatem: może trzeba zacząć od pełnowartościowej opieki medycznej w szkołach, solidnej dyskusji o chorobach cywilizacyjnych wśród dzieci i młodzieży. A gama jest szeroka: otyłość, choroby kręgosłupa, anoreksja, częstsze niż niegdyś próby samobójcze nastolatków. Kłopot w tym, że to znacznie nudniejsze niż obyczajowa rewolucja Trzaskowskiego i Rabieja.