Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Igor Szczęsnowicz,
14.01.2020 11:00

Niezawisłość a nietykalność

Sobotni Marsz Tysiąca Tóg szczególnie w kontekście przypomnianego przez pana prezydenta stanowiska KRS z 2009 r. mówiącego m.in., że „aktywny udział w tych akcjach protestacyjnych i podejmowanie działań zachęcających ich (sędziów – red.) do tego, (…) może stanowić zagrożenie dla niezależności sądów i niezawisłości sędziów”, bardziej niż dobitnie pokazał, że nie o prawo i niezawisłość tutaj chodzi. Wręcz odwrotnie.

Sędziowie, którzy wzięli udział w marszu, a nie są po prostu zmanipulowanymi naiwniakami, okazali, że obce im jest poczucie sprawiedliwości i niezawisłości. Chcą nadal pozostawać w sieci peerelowskich, rodzinnych i towarzysko-biznesowych powiązań, które być może pozwalają im uzyskiwać olbrzymie dochody i poczucie nietykalności, ale zdecydowanie przeszkadzają w ferowaniu niezawisłych i sprawiedliwych wyroków. Myślą Państwo, że to przypadek, że osądzanie funkcjonariuszy PRL, nawet mających krew na rękach, przebiega od 31 już lat w Polsce z takim oporem? Myślę, że najwięksi aktywiści sędziowskiego oporu przeciw zmianie dotyczącego ich prawa doskonale wiedzą, jaka jest przyczyna tego stanu rzeczy.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej