W styczniu został zatrzymany za kierowanie gróźb karalnych pod adresem ministra sprawiedliwości i jego żony, teraz media obiegła wieść o zatrzymaniu żony i syna przedsiębiorcy, którzy są oskarżani o pranie brudnych pieniędzy i przywłaszczenie pieniędzy z jego fundacji. Byłoby to o tyle perfidne, jeśli zarzuty się potwierdzą, że biznesmen wraz z rodziną żerowali na ludziach w dramatycznych sytuacjach zdrowotnych i życiowych. Skazywany w przeszłości m.in. za oszustwo Stonoga odwraca kota ogonem i opowiada, jakoby był wraz z rodziną prześladowany z powodów politycznych, a w mediach społecznościowych bezczelnie atakuje. Przykre, że dla wielu internautów jego wulgarny język i pseudoodwaga stają się postawami godnymi niemal uwielbienia.
Niewinny jak Stonoga
Coraz więcej czarnych chmur zbiera się nad Zbigniewem Stonogą, który kreował się na bojownika z systemem i filantropa.