To tylko jedna z licznych niemocy premiera. Mamy przecież niespełnione obietnice z kampanii 2023 r. Zamiast 100 konkretów jest porażka stulecia, którą najlepiej ilustruje sytuacja w ochronie zdrowia. Polacy muszą rekordowo długo czekać na wizytę u specjalisty. Wkrótce gospodarstwa domowe odczują skutki wzrostu cen energii, które już teraz zabijają konkurencyjność i odstraszają inwestorów. W kwestii imigracji Polska została zwolniona z mechanizmu solidarnościowego jedynie na rok, a nawet ten tymczasowy „sukces” nie jest wynikiem skutecznych negocjacji Tuska. A skoro rząd nie ma własnych ambitnych reform, pozostaje mu jedynie chowanie się za kontynuacją programów i inwestycji zapoczątkowanych przez PiS. Rzeczywistość jest brutalna. Wirtualnymi sukcesami w mediach społecznościowych nie przykryje się niemocy w dyplomacji, gospodarce, reformach i bezpieczeństwie.
Niemoce Donalda Tuska
Gdy politycy KO i przychylne rządowi media cieszyły się, że miliony internautów rzuciły okiem na wpis na X Donalda „Mnie nikt nie ogra w UE” Tuska, Polska została pominięta przy kluczowym stole negocjacyjnym ws. Ukrainy w Londynie.