Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
,Krzysztof Karnkowski
16.07.2025 10:00

Niemiecka polityka

O tym, że Krzysztof Ruchniewicz będzie najgorszym z możliwych szefów Instytutu Pileckiego, wiadomo było od początku. Mamy do czynienia z naukowcem, który zastanawiał się przecież niegdyś, czy Polska nie powinna wypłacać Niemcom reperacji za II wojnę światową.

W radach muzeów, odpowiedzialnych za przedstawianie historii ostatniej wojny, swoje miejsce zagrzali Niemcy pouczający o polskim współsprawstwie i ich polscy admiratorzy. Placówki kultury przypominają „wspólne dziedzictwo”, które dziwnym trafem najczęściej okazuje się niemieckim. Miasta zachowują się tak, jakby wychodziły właśnie spod polskiej administracji, przywracając niemieckie nazewnictwo ulic i obiektów, a na wszystko z portretów patrzy cesarz wieszany zamiast orła. Po podporządkowaniu Niemcom inwestycji przyszedł czas na oddanie im historii.  

Reklama