Wydawało się, że tylko bardzo naiwni i kompletni desperaci mogą uwierzyć w taką ofertę. Okazało się jednak, że jest inaczej. Wczoraj agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali dwie kobiety, organizatorki tego procederu. Działały one przez dziewięć lat (!), pobierając 5–7 proc. od wartości wystawionych lewych faktur.
Straty skarbu państwa z tego tytułu sięgają milionów złotych. Trudno sobie wyobrazić, aby przedsiębiorcy, którzy kupowali takie dokumenty, działali w dobrej wierze. Dlatego klientów prowadzącej w tej sprawie śledztwo Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu może być dużo więcej.