Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin Herman,
16.03.2018 10:52

Nie można odpuścić

Oficjalnie Rosja w dwojaki sposób reaguje na oskarżenia Londynu i światowych mediów o otrucie byłego rosyjskiego agenta Siergieja Skripala i jego córki Julii w Wielkiej Brytanii. Twierdzi, że nie ma na to żadnych dowodów i sugeruje prowokację. A jednocześnie jeden z medialnych kremlowskich propagandzistów mówi wprost, że taki jest los zdrajców.

To oczywiście wewnętrznie sprzeczna linia obrony i nie trzyma się kupy, ale w dobie informacyjnych wojen logika nie ma znaczenia. Najgorsze, że w Rosji, lecz także innych krajach, są tacy, którzy przyjmują te „uzasadnienia”, i już widać, że w tym też kierunku idzie atak informacyjny w internecie: to prowokacja, a poza tym taki jest los zdrajców. Sedno sprawy jednak jest takie, że Rosjanie już dawno temu skazali Skripala za zdradę, ale zgodzili się go wydać Wielkiej Brytanii w zamian za wydanie im szpiegów rosyjskich z więzień brytyjskich i amerykańskich (np. Anna Chapman). A teraz próbując zabić Skripala (i nawet jego rodzinę) na obcej ziemi, łamią wszelkie reguły gry międzynarodowej. Tak robią państwa bandyckie i terrorystyczne. Jeżeli Wielka Brytania i jej sojusznicy odpuszczą, będzie tylko gorzej.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane