Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
24.05.2023 10:00

NATO: potrzeba jedności

Zbliżający się szczyt NATO w Wilnie powinien za wszelką cenę pokazać jedność Sojuszu. A że rozbieżności wśród członków, choćby z Europy, są duże, świadczą ostatnie żenujące rozbieżności po spotkaniu premierów Wielkiej Brytanii i Holandii, po którym Londyn oświadczył, że wspólnie przekażą Ukrainie samoloty F-16, a zaraz potem zdementowała to Haga.

Już nie wspomnę o ostatnich oświadczeniach Niemiec, Danii i Belgii, że nie tylko w 2024 r., ale także w kolejnych latach nie ma żadnych szans, aby dobiły do dawno uzgodnionego limitu 2 proc. PKB na obronność. Szczyt na Litwie musi, mówiąc językiem bokserskim, „wyjść z ciosem”. W sytuacji, gdy jedne kraje NATO robią wszystko, aby przekazać jak najwięcej broni Kijowowi (Polska, choć na szczęście nie tylko), a inne głównie mówią, że to zrobią – NATO musi przedstawić plan na przyszłość, który będzie do zaakceptowania dla wszystkich. Akurat upływa 15. rocznica nieszczęsnego szczytu NATO w Bukareszcie, na którym „trójkąt bermudzki” Niemcy –Francja–Włochy zablokował propozycję Polski i USA przedstawienia Gruzji „mapy drogowej” wejścia do Sojuszu. Skończyło się to agresją Rosji na ten kraj. Czy NATO wyciągnie wnioski z własnego grzechu zaniechania z 2008 r.?

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE