Kto w pocie czoła swoją codzienną pracą udowadnia przepaść intelektualną, która dzieli obóz władzy totalną opozycję? On! Ten skromny poseł Nowoczesnej ze Szczecina, były kierownik wydziału promocji w urzędzie gminy Police, wykonuje tytaniczną pracę w imieniu rządzących. Gdzie tam Rafałowi Trzaskowskiemu do niego. Wprawdzie pan Rafał robi wszystko, żeby dorównać posłowi Misile, jednak król jest tylko jeden. Bo cóż to za wyczyn „naprawić” drzwi i wprawić szybę, oklejając taśmą. Gdy w tym czasie Misiło powołuje się na Boga i mówi: „Gdyby Jezus Chrystus zszedł dziś na ziemię, to nie miałby nic przeciwko koszulce z napisem »Konstytucja« na krzyżu”.