Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
03.10.2017 12:44

Ministerstwo Polonii

III Zjazd Klubów „Gazety Polskiej” z Europy Zachodniej, który odbył się w La Ferté-sous-Jouarre pod Paryżem, można bez przesady nazwać przełomowym. Jeszcze rok temu rozmowy koncentrowały się wokół zaniedbań poprzedniego rządu, który w ogóle nie przejmował się losem dwudziestu milionów Polaków mieszkających poza granicami Polski.

A jego działania ograniczały się do dyskredytowania dobrego imienia Polski w oczach opinii publicznej na świecie. Dzisiaj to się zmieniło, jednak według uczestników zjazdu odbywa się to zbyt wolno i chaotycznie. Najlepszym przykładem są słowa Ewy Stasinowskiej, członka Rady Konsultacyjnej przy Marszałku Senatu, która powiedziała: „Błagamy przedstawicieli rządu, wykorzystajcie naszą wiedzę, nasze doświadczenie”. Podobne stwierdzenia padały podczas innych wystąpień, a trzeba pamiętać, że wypowiadali je ludzie, którzy osiągnęli sukces w krajach, w których mieszkają i ich głos liczy się w środowiskach, w których żyją. Największy problem widzą w liczbie instytucji, które zajmują się sprawami Polonii. Dlatego padł pomysł utworzenia Ministerstwa Polonii jako jedynego urzędu, który będzie odpowiedzialny za sprawy Polonii.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej