Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz
25.11.2024 10:00

Łukaszenka i Tuskaszenka. Milicja w Biełsacie

31 marca 2017r. „Do dwóch biur telewizji Biełsat w centrum Mińska weszła w piątek rano białoruska milicja z prokuratorskimi nakazami” – poinformował PAP przedstawiciel Biełsatu Alaksiej Minczonak. Represje polityczne? Nic z tych rzeczy!

Przekręty zwykłe. Łukaszenka się takimi brzydzi. Służba prasowa milicji mówi, że chodzi o „nielegalne wykorzystanie znaku handlowego”. I wszystko jasne. 20 listopada 2024r. CBA w siedzibie Biełsatu w centrum Warszawy. Represje? Jakie tam represje! Chodzi o wyrządzenie „szkody majątkowej w wielkich rozmiarach(…) poprzez zawarcie umów o świadczenie usług informatycznych”.

Przekręty zwykłe. Tusk się takimi brzydzi. A także „GW”, która napisała, że trwa też przeszukanie u Agnieszki Romaszewskiej, przez 17 lat szefującej najbardziej znienawidzonej przez Łukaszenkę telewizji. A konkretnie to Wojciech Czuchnowski, którego związki z bezpieką reżimu Tuskaszenki są jawne i znane. „Komuś rozum odjęło tam u Was? Nikt nie przeszukuje mojego mieszkania! A ma przeszukać? Od ponad 40 lat już nie przeszukiwał” – odpowiedziała Romaszewska. Wychodzi na to, że jednak reżim Tuskaszenki jest trochę bardziej tępy od reżimu Łukaszenki, odwalając taki numer.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej