Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Krzysztof  Wołodźko
28.10.2023 07:00

Kwestia wolności i bezpieczeństwa

Trudno uznać za przypadek, że głosowanie Komisji ds. Konstytucyjnych PE, które w praktyce stanowi kolejny element przeobrażenia Unii w superpaństwo, odbyło się tuż po wyborach w Polsce. Eurokraci kują żelazo, póki gorące – po pierwsze licząc na to, że PiS nie da już rady mocno się przeciwstawić. I to z pozycji partii rządzącej. Po drugie muszą wykorzystać fakt, że miliony Polaków głosowały na nadwiślańskich admiratorów polityki Brukseli, Berlina, Paryża.

Wymowne są wypowiedzi Roberta Biedronia, gospodarczego neoliberała w szatach kulturowego lewicowca, który o tym głosowaniu mówił tak: „Reformy UE (...) idą w bardzo dobrym kierunku (…). Trzeba o tym mówić, trzeba tego pilnować, trzeba walczyć, żebyśmy byli gotowi, kiedy otworzy się okienko do zmiany traktatów, żeby te traktaty zmienić”. Zmiana eurotraktatów odbierze i tak kurczącą się przestrzeń suwerenności krajom takim jak Polska. W sprawach migracji UE ucieka do przodu. To znaczy, że za kilka lat będziemy mieli w Polsce imigranckie getta. Biedroń nie musi się tym przejmować, on należy do, pożal się Boże, elity III RP. To będzie problem zwykłych ludzi, także tych, którzy w ostatnich wyborach dali się nabrać biedakoalicji KO-TD-Lewica.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE