Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marek Bober
05.02.2024 13:00

Kpiny w Chicago

Rada miasta Chicago ma 50 radnych, z czego 49 to politycy Partii Demokratycznej, a z których połowę nazwać można „progresywnymi marksistami”. Radni przegłosowali właśnie uchwałę wzywającą do trwałego zawieszenia broni w Strefie Gazy.

W głosowaniu był remis, ale decydujący głos za rezolucją oddał marksista z krwi i kości, burmistrz Brandon Johnson. Tym samym Chicago stało się największym miastem w USA, w którym troskliwi samorządowcy wezwali do przerwania ognia w wojnie Izraela z Hamasem. W ostatnich 12 latach Chicago zajmuje pierwsze miejsce w kraju pod względem morderstw. W 2023 r. doszło w mieście do 617 zabójstw i kilku tysięcy strzelanin. Dlaczego radni nie wezwali do zawieszenia broni we własnym mieście? Chyba wiedzą, że mieszkańców ogarnąłby pusty śmiech.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej