Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
28.01.2025 08:30

Kontakty Łukaszenki

Jeszcze niedawno Alaksandr Łukaszenka i jego urzędnicy obściskiwali się z dyktatorem Syrii Baszarem al-Asadem i jego urzędnikami. Nic dziwnego – zarówno Łukaszenka, jak i Asad mieli tego samego patrona, Władimira Putina.

Poza tym dyktator Białorusi jako „człowiek radziecki” z mentalności z pewnością był bliski mentalnie Asadowi, gdyż Syria rządzona przez klan Asadów to sojusznik ZSRS jeszcze z czasów zimnej wojny. Tymczasem dwa miesiące po tym, jak Asad został obalony, wysłannik Łukaszenki odwiedził Damaszek – to minister spraw zagranicznych Maksim Ryżankou. Spotkał się z samym nowym władcą Syrii Ahmadem asz-Szarem i szefem nowych służb specjalnych. Z komunikatu wynika, że rozmawiano m.in. o kwestiach bezpieczeństwa. Dyktator obiecał nawet Damaszkowi nowe autobusy z mińskich zakładów. Dzieje się to w czasie, gdy Syrię opuszczają ostatni rosyjscy żołnierze. Czas pokaże, czy Łukaszenka próbuje własnej gry w Syrii, żeby, jak to mu się czasem zdarza, zrobić na złość Putinowi i udowodnić, że nie jest od niego w pełni zależny. Czy też odwrotnie – pełni funkcję nieformalnego wysłannika Putina do Syrii, by ocalić tam rosyjskie wpływy. 


Autor jest dziennikarzem TV Biełsat
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej