Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz  P. Terlikowski
18.12.2022 14:00

Kolejny skandal u jezuitów

Jest kolejny skandal w Kościele. I, jak zwykle chodzi nie tylko o to, że pewien jezuita (bardzo zresztą znany) wykorzystał seksualnie kobietę, a potem ją jeszcze wyspowiadał i zapewnił o rozgrzeszeniu, ale także o to, że w tej sprawie generał jezuitów kłamał.

Tak wiem, że to mocny zarzut, ale dokładnie tak było. Kilka tygodni temu wybuchła informacja, że znany jezuita i artysta (autor m.in. mozaik w sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie) o. Marko Rupnik miał dopuszczać się nadużyć wobec kobiet. Wówczas generał jezuitów zapewnił, że wszystkie te sprawy są przedawnione, i że działania zakonnika zostały ograniczone. Gdy pytano go, czy są to jedyne zarzuty, odpowiadał, że nie ma powodów, by sugerować cokolwiek innego. Tyle, że to była nieprawda.
Kilkanaście dni później okazało się, że Rupnik w 2019 roku został ekskomunikowany i to za jedno z najpoważniejszych przestępstw kanonicznych, czyli solicytację. Co to oznacza? Otóż zakonnik kobietę, która była u niego w kierownictwie duchowym wykorzystał seksualnie, a potem rozgrzeszył z tych czynności.

To zawsze i z automatu skutkuje ekskomuniką, a w zasadzie standardowo wydaleniem ze stanu duchownego. Ale Rupnika nie wydalono, a jedynie ekskomunikowano na jakiś czas. Dlaczego? Bo miał przyznać się do winy i poddać pokucie. A kiedy dwa lata później do władz jezuickich trafiły informacje o kolejnych nadużyciach, to choć skierowano je do Kongregacji Nauki Wiary to tam (tak się składa, że w komórce, którą kierował jezuita, i w której pracował inny jezuita, który mieszkał w tym samym domu zakonnym, co Rupnik) uznano, że są one przedawnione. Warto przy tym wskazać, że przedawnienie może być przez Kongregację  cofnięte, jeśli jest to kolejna sprawa. Tak było w tym przypadku, ale z tej możliwości nie skorzystano.

Pikanterii sprawie dodaje fakt, że gdy kilkanaście dni temu pytano o nadużycia ojca Rupnika, jezuici odpowiadali, że dotyczą one spraw z dawna, i Kongregacja Nauki Wiary nie zdecydowała się ich procedować. Teraz wiadomo już, że było inaczej, że katolicy na świecie, a także sami jezuici zostali okłamani przez władze zakonne.

Komentarza ta sprawa nie potrzebuje. Jedyne, co można powiedzieć, że kryzys się pogłębia, i że Kościół hierarchiczny daleki jest jeszcze od jego rozwiązania.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE