Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard Kapuściński,
02.04.2019 09:47

Kolejna kompromitacja PSL

Prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysław Kosiniak-Kamysz podczas ostatniej konwencji swojej partii, gdy już skończył straszenie Polaków polexitem, do jakiego zmierza podobno Prawo i Sprawiedliwość, z całą powagą stwierdził: „Złożymy poprawkę o zmianę w konstytucji i wpisanie członkostwa w UE do polskiej konstytucji”. Zdaję sobie sprawę, że pan Kosiniak-Kamysz gra na sentymentach starszych członków ZMW, ZSL i PSL, którzy jeszcze pamiętają stalinowską konstytucję, w której wpisano przyjaźń ze Związkiem Radzieckim.

Ale chyba trochę się zapędził w swoich marzeniach, co wytknął mu poseł Piotr Liroy-Marzec, który w liście otwartym napisał: „Jest Pan stosunkowo młodym politykiem, ale musi Pan wiedzieć, że ostatni tego typu zapis znalazł się w stalinowskiej konstytucji z 1952 r. i to dopiero po nowelizacji z 1976 r. Wówczas wpisano do niej przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Partia posługująca się piękną nazwą i tradycjami Polskiego Stronnictwa Ludowego po raz kolejny okazała się być zwykłym, komunistycznym ZSL”. To przykre, w jaki sposób niszczone jest dziedzictwo funkcjonującego od 1903 r. PSL, które od początku za cel stawiało sobie niepodległość Polski.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej