Ale chyba trochę się zapędził w swoich marzeniach, co wytknął mu poseł Piotr Liroy-Marzec, który w liście otwartym napisał: „Jest Pan stosunkowo młodym politykiem, ale musi Pan wiedzieć, że ostatni tego typu zapis znalazł się w stalinowskiej konstytucji z 1952 r. i to dopiero po nowelizacji z 1976 r. Wówczas wpisano do niej przyjaźń ze Związkiem Radzieckim. Partia posługująca się piękną nazwą i tradycjami Polskiego Stronnictwa Ludowego po raz kolejny okazała się być zwykłym, komunistycznym ZSL”. To przykre, w jaki sposób niszczone jest dziedzictwo funkcjonującego od 1903 r. PSL, które od początku za cel stawiało sobie niepodległość Polski.