Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
26.07.2021 12:00

Kokosy na załatwianiu zasiłków

Ten proceder powinien być jak najszybciej ukrócony przez Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej. Do akcji powinien również wkroczyć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumenta. O co konkretnie chodzi?

Okazuje się, że niektóre podmioty, w tym kancelarie prawne, zarabiają kokosy na prowizjach pobieranych od „załatwienia” świadczeń pielęgnacyjnych przysługujących w związku z opieką nad osobą niepełnosprawną (to ok. 2 tys. zł miesięcznie). Swoich klientów łowią w miejskich ośrodkach pomocy społecznej i powiatowych centrach pomocy rodzinie. To najczęściej najubożsi. Wielu z nich nie ma nawet pojęcia, że oferowana pomoc może pozbawić ich znaczącej części zasiłku, który przysługuje im z mocy prawa. Nieuczciwe podmioty żerują na tej naiwności, inkasując nawet trzykrotność miesięcznej wartości świadczenia. Zdarza się – jak twierdzą moi informatorzy – że otrzymywana przez nich „prowizja” jest przyjmowana tytułem „podziękowania za pomoc”. To tym wymowniej pokazuje, jak bardzo wątpliwa to działalność.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej