Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tadeusz M. Płużański
11.11.2023 11:55

Jedyny skazany sędzia

Kiedy w październiku 2003 roku akt oskarżenia przeciwko stalinowskiemu sędziemu płk. Tadeuszowi Nizielskiemu wpłynął do Wojskowego Sądu Garnizonowego w Szczecinie, sędziowie... odmówili rozpatrywania sprawy. Powód?

Oskarżony jest wiekowy, w związku z tym musi być chory, a zatem nie może przyjeżdżać na rozprawy do Szczecina. Wojskowy Sąd Garnizonowy – tym razem w Warszawie – okazał się bardziej „bezwzględny” i skazał Nizielskiego – w innej sprawie – na dwa lata więzienia. Dodajmy, że po 13 latach wolnej Polski był to pierwszy wyrok na funkcjonariusza stalinowskiego systemu bezprawia. Pierwszy i ostatni.

Podstawą skazania był wyrok sześciu lat więzienia, jaki Nizielski wydał w 1950 roku na młodego szczecinianina Mariana Darasza – ten miał „usiłować przemocą obalić ustrój państwa oraz rozpowszechniać fałszywe wiadomości, które mogły wyrządzić istotną szkodę interesom państwa”. Jak oskarżony miał to usiłować? Kolegom z pracy mówił: „W polskich gazetach piszą kłamstwa, jakoby Amerykanie rozpętali wojnę w Korei, jednak powszechnie wiadomo, iż sprowokowali ją koreańscy komuniści”. Darasz nie krył również wrogości do ZSRS, podważając polskość „marszałka” Rokossowskiego. Dowodem przestępczych planów była znaleziona u oskarżonego... karteczka z ręcznie przepisaną „przepowiednią Wernyhory”. 

„Ukrzyżowaliście mnie w ten Wielki Piątek” – stwierdził sędzia Nizielski po usłyszeniu wyroku. Wkrótce okazało się jednak, że owo „ukrzyżowanie” miało charakter symboliczny, gdyż wyższa instancja – Wojskowy Sąd Okręgowy w Warszawie – umorzyła sprawę, uzasadniając, że Nizielskiego chroni... immunitet sędziowski. Nizielski przed wojną ukończył prawo na uniwersytecie w Poznaniu. W PRL za zasługi awansował na sędziego Sądu Najwyższego w Izbie Wojskowej. W nekrologu rodzina napisała:

„Dnia 12 grudnia 2012 roku w wieku 99 lat zmarł śp. płk w st. spocz. Tadeusz Nizielski, prawnik, absolwent Uniwersytetu Poznańskiego rocz. 1938, sędzia Sądu Najwyższego. Człowiek niezwykłej prawości. O czym zawiadamiają pogrążeni w smutku córka, syn, wnuki i prawnuki”.

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane