Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz Sakiewicz,
13.12.2019 11:30

Jawny pucz nadzwyczajnej kasty

Z wypowiedzi liderów organizacji sędziowskich, w tym prezes Sądu Najwyższego, jasno wynika, że mamy do czynienia ze zwykłą próbą puczu. Część sędziów nie uznaje obowiązującego prawa, a nawet kompetencji demokratycznie wybranych organów państwa do stanowienia tego prawa.

To znaczy organa te mogą stanowić prawo, o ile będzie się ono podobało sędziom. Powołują się przy tym na jakieś decyzje sądów europejskich. Tymczasem żadne prawo europejskie ani żadne decyzje sądów europejskich nie mogą i nie ingerują w system polskiego wymiaru sprawiedliwości. Polska ani żaden kraj UE na to się nigdy nie godziły. Ostatnia decyzja TSUE odsyła kwestię rozstrzygnięcia zgodności z prawem naszego wymiaru sprawiedliwości do sądu krajowego. Takim w Polsce jest Trybunał Konstytucyjny. Tymczasem jego uprawnienia przypisał sobie Sąd Najwyższy. Stał się więc ustawodawcą i łamie nie tylko prawo polskie, lecz także europejskie. Prezes Gersdorf bez mrugnięcia okiem może sobie nawoływać innych sędziów do łamania prawa. Sama zaraz idzie na emeryturę. Niestety, jej bardziej naiwni koledzy, którzy na to pójdą, muszą ponieść i poniosą tego poważne konsekwencje. Inaczej państwo zacznie się sypać.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej