Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Wojciech Mucha,
19.09.2019 20:00

Jak „totalni” spisek ujawniali

Pisowski spisek ujawniono! No dobra, może nie ujawniono, ale chciano. Chodzi o to, że tuż po losowaniu numerów list wyborczych, kiedy okazało się, że Prawu i Sprawiedliwości przysypiano „dwójkę” internet obiegły sensacyjne zdjęcia, na których można było zobaczyć banery kilku lokalnych działaczy, które ci zawiesili już wcześniej, a na których widniał właśnie numer listy – numer 2. Z miejsca poczęto doszukiwać się afery.

Publicyści, komentatorzy, ale i politycy związani z opozycją uznali to za dowód na to, że PiS znał już wcześniej wyniki losowania (które przebiegało na żywo i którego nijak nie dało się zmanipulować). Miał to być koronny argument na to, że nadchodzące wybory także zostaną sfałszowane, że demokracja w Polsce ma się gorzej niż w Rosji, a konstytucja to tylko hasło z garderoby Lecha Wałęsy. „To nie jest powód do żartów! błyskawiczne wyjaśnienie tej kwestii jest kluczowe dla poprawności wyborów. Trzeba złożyć zawiadomienie do prokuratury (…)” – grzmiał Marcin Matczak, związany z opozycją prawnik. Wtórował mu dziennikarz „Rzeczpospolitej” Jacek Nizinkiewicz, pytając w alarmującym tonie: „Czy wynik wyborów rządzący też już znają?”. Sieć obiegły plakaty kandydatów PiS: Grzegorza Lorka z Piotrkowa Trybunalskiego, startującego z Katowic Leszka Piechoty czy Damiana Godzińskiego z Warmii i Mazur. Istotnie widniał na nich numer listy – „2”.  Spisek! – mówiono. – Prokuratura! Ale rozwiązanie tej zagadki okazało się proste. Wprawne oko zauważy, że wszyscy trzej „spiskowcy” startują w swoich okręgach z szóstego miejsca, o czym wiedzieli już wcześniej. Skorzystali więc po prostu z szablonów dostarczanych im uprzednio przez partię, gdzie fraza „lista 2, numer 6” była wpisana domyślnie, do zmiany przez każdego z kandydatów jak Polska długa i szeroka.

Mało wyrobieni kandydaci wzięli jednak szablon i „szóstkę” za dobrą monetę i wydrukowali plakaty. Mieli szczęście, bo przy innym losowaniu ich materiały nadawałyby się do śmieci. Tak jak teorie spiskowe „totalnych”.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej