Niemieccy śledczy podejrzewają, że to w Warszawie zdobył broń, z której dokonał egzekucji. Czy nasze służby miały o tym jakąkolwiek wiedzę? Czy kontrwywiadowcy z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) śledzili go, analizowali cel jego przyjazdu? Wątpliwe. Trudno sobie wyobrazić, by pod okiem ABW rosyjski kiler nabył broń. Dziś priorytetem dla Agencji powinno być wyjaśnienie, w jaki sposób zabójca zdobył pistolet, i czy ci, którzy mu go dostarczyli, nie uczestniczyli wcześniej w podobnych zdarzeniach. Pytań jest tu więcej. Czy ABW będzie w stanie znaleźć na nie odpowiedzi?
Jak Rosjanie działają w Polsce
Rosyjskie służby od dawna są bardzo aktywne w Polsce. Przykładem głośne zabójstwo w Berlinie obywatela Gruzji. Mordercą był Rosjanin, najpewniej pracownik rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU). Przed zabójstwem przebywał krótko w Warszawie, wynajmując pokój w jednym z hoteli.