Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Michał Kuź
15.06.2026 09:30

Hipokryzja i występek

„Hipokryzja to hołd, jaki występek składa cnocie” – przypomina się ten cytat po wręczeniu Adamowi Bodnarowi Nagrody Wolności przez prezydenta Niemiec 30 maja 2026 r. Frank-Walter Steinmeier nazwał Bodnara „żarliwym bojownikiem o demokrację i praworządność”.

Oczywiście w działaniach, które Bodnar firmował, sporo było hipokryzji – areszty byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości czy księdza Michała Olszewskiego przeczyły temu, co sam głosił jako rzecznik praw obywatelskich. Postawa Adama Bodnara sprawia jednak, że jego zwolennicy nie czują niesmaku, a Niemcy mogą dawać nagrody. Premier Donald Tusk chciał wszak na stanowisko ministra sprawiedliwości kogoś twardszego. Od hipokryzji uciekł więc w bezwstyd. Waldemar Żurek pewnie nie dostanie nagrody w Hambach.

Nawet najzagorzalszy zwolennik rządu w głębi duszy wie, co minister robi, i z trudem zamyka oczy – gdy stanowisko traci sędzia Dariusz Łubowski, od ustaw ważniejsze jest rozporządzenie, od śledztwa w sprawie Polnordu odsuwani są kolejni prokuratorzy, a dziennikarz, który opisał w najdrobniejszych szczegółach aferę, trafia za kratki.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

AKTUALNE PETYCJE

NAJNOWSZE