Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
15.01.2024 11:29

Herezja stalinowska

Partia prorosyjskich, antyzachodnich gruzińskich „konserwatystów” i „patriotów” podarowała głównej katedrze prawosławnej w Tbilisi ikonę z Józefem Stalinem rozmawiającym z rosyjską świętą Matroną, która miała według legendy wspierać Stalina podczas II wojny światowej. Szokujące, ale księża z tej cerkwi nie widzieli nic złego w tym, żeby umieścić wizerunek Stalina, uosobienie zła, w świątyni.

Jednocześnie trzeba zaznaczyć, że inna część gruzińskich księży przeciwko temu zaprotestowała. Gdy sprawa stała się głośna, pewna mieszkanka Tbilisi, znana z różnych „akcji bezpośrednich”, zamazała Stalina czarną farbą. Co ją za to spotkało? Hejt w internecie ze strony trolli i botów, a pod jej dom przyszli zwolennicy wspomnianej partii, domagając się jej ukarania w imię „wartości” i „zwykłych ludzi”. Komunikat wydała ambasada RP w Tbilisi, zamieściła zdjęcie ikony ze Stalinem i przypomniała o jego zbrodniach dokonanych na Polakach.

O tym, że rosyjska Cerkiew jest skorumpowana ideologicznie i zupełnie dosłownie, to wiadomo. Jednak cierpią na to również inne Cerkwie, które w jakikolwiek sposób powiązane są z Moskwą. Nawet gruzińska, choć przecież Gruzja tyle wycierpiała od Moskwy.

Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej