To, czego domyślaliśmy się od dawna o ciemnej stronie polskiej finansjery, jak w soczewce skupia się w aferze GetBacku. Dlatego uważam, że ta historia ma potencjał filmowy. Na jej kanwie mogłaby powstać polska produkcja pod roboczym tytułem „Wilki z Książęcej”. Właśnie przy ul. Książęcej w Warszawie mieści się GPW, gdzie miejsce żerowania znaleźli ludzie związani z GetBackiem.