Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Jerzy Targalski,
01.09.2017 21:43

Gdy system wyczerpuje swe rezerwy

Musi zmienić formę, by zachować swą istotę. Dotychczasowa formuła polskiego żerowiska się wyczerpała. Z jednej strony jego obrońcy skompromitowali się, a nawet ulegli degeneracji. Stąd trudności kadrowe targowicy.

Ubekistan potrzebuje więc świeżej krwi i musi pozbyć się balastu. Tych zużytych myszek, szczurków i innych śmieci. Formuła partii zboczeńców okazała się nieproduktywna w Polsce, tym bardziej że zmiana sytuacji międzynarodowej również tworzy zapotrzebowanie na bardziej perspektywiczne stronnictwo konserwatywne. Z drugiej strony, na skutek zablokowania możliwości awansu, pojawiła się liczna grupa 40-latków aspirująca do karier i kasy, gotowa zasymilować się z systemem i bronić go pod warunkiem udostępnienia alibi, które pozwoliłoby jej zachować nimb niezależnych patriotów, często katolików, buntowników, którzy teraz pokonają bezprawie. System musi więc ich zaabsorbować na miejsce odrzuconego balastu, powierzając im  zadanie zepchnięcia na margines strasznych radykałów, co to chcą wywołać burzę i umożliwić Niemcom atak na Polskę itp. Kto zatem przejmie zadanie ochrony żerowiska dla rodzimych i zagranicznych klanów mafijnych pod hasłem jedności Polaków, ratowania Polski, liberalizmu, demokracji, narodu i Matki Boskiej, tudzież Europy? Należy spodziewać się wydzielenia się z targowicy „zdrowych, rozsądnych i nieskompromitowanych sił” oraz podziału w obozie patriotycznym. Wielu prześladowanych i marginalizowanych przez aparat PiS z chęcią dołączy do obozu prezydenta, licząc na kariery i stanowiska. Inni dadzą sobie spokój z Polską, a przeciwnicy systemu zostaną wrogiem publicznym, który nie daje społeczeństwu żyć i pracować. 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane