Po pierwsze, nie jest to prawda. Pożyczka SAFE sama w sobie jest sprawą polityczną. W wielu krajach UE podjęto polityczne decyzje, by w nią nie wchodzić. Po drugie, Politico konsekwentnie pomija kluczowy aspekt, a mianowicie wysokość kwoty pożyczki SAFE dla Polski: 44 mld euro, czyli 1/3 całości. Żaden kraj nie bierze tak dużo. Można powiedzieć: Polska jest zagrożona najbardziej! Dlaczego w takim razie Finlandia, posiadająca najdłuższą granicę z Rosją, uznała, że z SAFE potrzebuje tylko miliarda euro? A fińskie siły zbrojne, dodajmy, są obecnie znacznie słabsze niż polskie. Czy Finowie nie czują się zagrożeni? Przecież prowadzą, tak jak Polacy, wielką modernizację swojej armii. Ale nie chcą się zadłużać na gigantyczną kwotę z SAFE. Donald Tusk chce, żeby Polska utopiła się w długu pod pretekstem „obronności”. Tu nie chodzi o obronę, tu chodzi o zniszczenie polskich finansów publicznych.
Finowie mądrzy przed szkodą
Brukselski serwis Politico grzmiał, że „tylko w Polsce SAFE stało się sprawą polityczną”.