Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
25.08.2019 11:41

Fałszywy gromik z warszawskiego kebaba

Od kilku lat jesteśmy świadkami prawdziwego wysypu osób podszywających się pod pracowników służb specjalnych oraz komandosów Jednostki Wojskowej GROM. W tym drugim przypadku problem można dość szybko rozwiązać.

Ministerstwo Obrony Narodowej powinno na przykład dać zielone światło jednemu ze stowarzyszeń zrzeszających żołnierzy GROM, aby mogło ujawnić listę z pseudonimami i numerami operacyjnymi komandosów służących w tej elitarnej jednostce oraz stało się miejscem, w którym można byłoby zweryfikować informacje na ich temat. Dzięki temu każdy np. z potencjalnych pracodawców mógłby zweryfikować, czy osoby przedstawiające im się jako eksgromowcy faktycznie miały cokolwiek wspólnego z tą jednostką. W przeciwnym wypadku nadal będzie pełno przebierańców, takich jak chociażby właściciel jednej z budek z kebabem w Warszawie, który kilka lat temu udawał byłego żołnierza GROM. Sprawą zajęli się prawdziwi komandosi i skutecznie wyperswadowali mu podszywanie się pod członka ich jednostki.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej