Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Lisiewicz,
12.12.2022 06:52

Egon, praworządność jak cholera!

Katar to lider praw pracowniczych – ogłosiła w październiku Eva Kaili, wiceprzewodnicząca europarlamentu. Oczywistość! Pytanie tylko, jaki wynik osiągnął lider: 15 tys. ofiar przy budowie stadionów, jak twierdzi Amnesty International, czy tylko 500, jak bronią się Katarczycy?

Ta sama Eva Kaili już po trzech miesiącach rządów PiS ogłosiła wojnę o praworządność, bo dokonuje on „autorytarnego zwrotu” i wprowadza „reformę mediów”. Rzecz jasna obrona sowieckiej sitwy w sądach i tego, by trzy główne telewizornie w Polsce gadały to samo, tyle miała wspólnego z praworządnością, co Katar z prawami pracowniczymi. Teraz policja odkryła w domu Kaili worki pełne banknotów. Zawiódł jej ojciec – nie zaprezentował mundialowej kondycji i dał się złapać w czasie ucieczki z walizką gotówki. Kuba Sienkiewicz nie lubi PiS, od lat 90. bliski był „GW”, ale napisał wersję „Ody do radości” opisującą praworządność w UE: „O radości, iskro bogów, kwiecie Elizejskich Pól/Z tobą będziem j…ć wrogów, ten czy tamten jeden ch…/ Przyjdzie Ruski, wszystko spali, przyjdzie Niemiec, puści gaz/Trzeba szybko się nawalić, pójść na szaber jeszcze raz”. Może eurodeputowani PO załatwią mu możliwość odśpiewania jej na uroczystej sesji PE?
 

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE