Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
08.05.2023 13:00

Dzień jak co dzień

Już ponad 70 rosyjskich miast i miejscowości odwołało parady z okazji dnia zwycięstwa nad Niemcami. Komentatorzy podają głównie względy bezpieczeństwa – nie wiadomo, czy nie przyleci jakiś dron albo czegoś nie zrobią partyzanci, którzy, jak wszystko na to wskazuje, działają w Rosji.

Chodzi też o to, że nie ma czego na takiej paradzie pokazać, skoro prawie cały sprzęt zaangażowany jest na Ukrainie, z czego większość została już zniszczona albo zdobyta przez Ukraińców. Nie ma też za bardzo komu maszerować, skoro prawie wszyscy żołnierze są na Ukrainie, z czego co najmniej 200 tys. albo zginęło, albo zostało rannych. Ponadto jak tu świętować zwycięstwo po tylu klęskach w ostatnim roku. Wreszcie, co tu niby świętować? Zwycięstwo nad nazizmem? Dziś Rosja przejęła pałeczkę nazizmu po III Rzeszy. Za czasów Borysa Jelcyna 9 maja był w Rosji dość godnym świętem noszącym charakter swego rodzaju zaduszek, pamięci o milionach poległych. Dopiero Putin zrobił z niego ideologiczne i militarystyczne wydarzenie. Jak się okazało, było to przygotowanie do kolejnych agresji. Ciekawe, czy i co będzie świętować Rosja za rok.

Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE