W świąteczny czas wielkanocne śniadania odbyły się jak zwykle w wielu miejscach w Polsce. Smuci, że takie nowiny, traktowane jak oczywistość, znikają zwykle pod zalewem wszelkich skandalizujących newsów. Cieszy, że to wciąż żywe tradycje. Żywe także dlatego, że nawet w trudniejszych dla siebie czasach Kościół wciąż uczy nas, że dzielenie się z ubogimi, samotnymi, niezaradnymi życiowo jest większym dobrem. Wbrew kulturze bezrefleksyjnej hiperkonsumpcji.