Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Jackowski,
19.05.2021 11:01

Demografia i suburbizacja

Szymon Hołownia dworuje sobie z Polskiego Ładu, z projektu zwolnienia z konieczności uzyskania pozwolenia na budowę domu o powierzchni do 70 mkw. Lider Polski 2050 obawia się, „żebyśmy za chwilę nie mieli ciągnących się kilometrami suburbii pod każdym z miast, które nie będą skanalizowane, które nie będą zabezpieczone w transport publiczny”.

Co ciekawe, w zdaniu tym zwrócił uwagę na zjawisko, którego brak w naszych realiach, a które może mieć wpływ na polską demografię – chodzi o racjonalną suburbizację. Jedną z cywilizacyjnych barier wzrostu dzietności jest urbanizacja. Koszty utrzymania dużej rodziny w mieście są ogromne, a główną składową jest cena mieszkania. Często za niewielkie lokum w mieście można kupić spory dom pod miastem, w którym godziwe warunki do życia znajdzie rodzina z gromadką dzieci. Tylko że wtedy… Wizja Hołowni! Ale przecież suburbia (osiedla podmiejskie) nie muszą się ciągnąć liniowo wzdłuż obecnych szlaków komunikacyjnych, mogą powstawać koncentrycznie, jak np. w Ameryce Północnej czy Skandynawii. Tu, oczywiście, kluczowa jest kwestia komunikacji. Dobrze, że pan zwrócił na to uwagę, panie Szymonie.

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej