Osoba tak niekompetentna powinna odejść. To normalne w biznesie, polityce, organizacjach społecznych. Wygląda na to, że w Unii Europejskiej panują inne zasady. Jej instytucje, szczególnie Komisja Europejska, swoją polityką ułatwiły atak Rosji na Ukrainę i doprowadziły do krachu energetycznego. Teraz chcą, by kraje, które nie mają nic wspólnego z ich błędami, jak Polska, poświęcały się, ratując własnym gazem UE, a szczególnie te kraje, które nią rządziły. Być może dla dobra wszystkich należy pomóc, ale jest warunek – niekompetentny prezes – Komisja Europejska – musi odejść. To nie tylko kwestia sprawiedliwości, lecz także zdrowego rozsądku. A główny udziałowiec, którego słuchał prezes, czyli Niemcy, powinien pozwolić rządzić pozostałym, którzy za błędy nie odpowiadają. Wtedy można mówić o pomocy. Inaczej to tylko popieranie nielojalności i głupoty.