Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Adrian Stankowski,
10.10.2018 14:00

Czarodziejska góra

Polski Fundusz Rozwoju podjął decyzję o odkupieniu kolejki linowej na Kasprowy Wierch. Tym samym spełnione zostało kolejne wyborcze zobowiązanie rządzącej prawicy, osobiście złożone przez Jarosława Kaczyńskiego. Symbol to podwójny. Z jednej strony bowiem Kasprowy to góra legenda, znana wszystkim narciarzom i miłośnikom Tatr.

To, że kolejka będąca swoistą bramą do serca gór jest własnością zagranicznego podmiotu, w metaforycznym sensie prowokowało do pytania, czy Tatry wciąż należą do Polaków. Jednak co ważniejsze, decyzja ta z perspektywy historycznej z pewnością będzie oceniana jako symboliczny moment odwrócenia polityki Leszka Balcerowicza, dogmatu bezmyślnej prywatyzacji i wyprzedawania za bezcen majątku narodowego zbudowanego – jak właśnie w tym przypadku – wysiłkiem całego społeczeństwa. Za tym skrajnie liberalnym amokiem kryły się, rzecz jasna, konkretne interesy ekonomiczne i nie były to polskie interesy. Przywrócenie stanu zgodnego z rozsądkiem i polską racją stanu z pewnością będzie słono kosztowało, ale taki właśnie jest finansowy wymiar ceny blisko 30 lat rządów polityków, co prawda spod różnych szyldów, ale zawsze bez polskiego serca.

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej