Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
21.07.2023 16:00

Co dalej zrobią Turcja i Chiny?

Po wycofaniu się z tzw. umowy zbożowej okupanci rosyjscy zaczęli z jeszcze większą intensywnością atakować ukraińskie porty w Odessie, Mikołajowie i Czornomorsku. To z nich wysyłane jest zboże do wielu regionów świata – Bliskiego Wschodu, Afryki, Chin…

W tym samym czasie Ukraińcy trafiają w rosyjskie składy amunicji, zgrupowania wojsk, systemy artyleryjskie, najprawdopodobniej też most Krymski, od którego zależne są rosyjskie wojska na południu Ukrainy. Wycofanie się Rosji z umowy zbożowej to szantaż nawet nie wobec Ukrainy, bo Ukraina nie ulega żadnym szantażom, lecz wobec reszty świata. Krajom Południa znowu może w oczy zajrzeć widmo głodu, inne boją się obniżenia poziomu życia społeczeństw z powodu możliwych kolejnych wzrostów cen żywności. Jednakże umowę zbożową gwarantuje przede wszystkim Turcja i osobiście prezydent Erdoğan dbający o swoje wpływy i popularność na całym Bliskim Wschodzie. Znajdzie sposób, żeby docisnąć Rosję, nawet niekoniecznie używając wojska. Tym bardziej że jak się okazało, przeciwko wyjściu Rosji z umowy zbożowej zaprotestowały Chiny, które także importują ogromne ilości ukraińskiego zboża.



Autor jest dziennikarzem TV Biełsat

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE