Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Tomasz P. Terlikowski,
27.10.2019 14:17

Bronię średniowiecza

Nieodmiennie zaskakuje mnie, jak lewica i część liberalnie nastawionych komentatorów traktuje średniowiecze i państwo krzyżowców. I wcale nie chodzi mi o krytykę, historyczne zarzuty, o to, że wskazuje się na błędy. To można i trzeba robić. Można i trzeba rozliczać krucjaty za błąd, by nie powiedzieć eklezjalną zbrodnię, którą było zdobycie Konstantynopola, ale trudno już nie dostrzec, że jeśli chodzi o okrucieństwo, to zdobycie Jerozolimy przez krzyżowców było klasycznym sposobem prowadzenia wojen i w niczym nie ustępowało stylowi, w jakim wojny prowadzili muzułmanie.

Ale nie ahistoryzm jest najgroźniejszy, lecz ignorancja. Średniowiecze, wbrew temu, co opowiadają lewicowi ideolodzy, to epoka niezwykłego rozwoju ludzkiej myśli i ludzkiego ducha. Dla Europy i świata wynika z niej o wiele więcej niż z oświecenia i światowych rewolucji. Nie byłoby współczesnej nauki, gdyby nie odkrycia tamtych czasów, nie byłoby logiki współczesnej, gdyby nie scholastyka, ani cudnej architektury, gdyby nie gotyk i poprzedzający go styl romański. Św. Tomasz, św. Bonawentura, Anzelm z Cantenbury, Roger Bacon, Wilhelm Okham – bez nich nie sposób wyobrazić sobie Europy. To także w tamtych czasach nastąpiło ideowe oddzielenie Kościoła od państwa. Nie są także prawdziwe opowieści o rzekomym brudzie ludzi średniowiecza (przestano się myć w okresie renesansu, bo uznano mycie za niehigieniczne). Opowieści o krzyżowcach są równie niesprawiedliwe. Nie tylko obronili oni naruszane wówczas prawo do pielgrzymowania do Ziemi Świętej przez chrześcijan, ale też stworzyli piękną kulturę (absolutnie nie purytańską) w Ziemi Świętej, odbudowali część zniszczonych przez muzułmanów świątyń i stworzyli państwo, które przetrwało o wiele dłużej niż istnieje Unia Europejska czy istniał Związek Sowiecki. Państwo to zmieniło sytuację międzynarodową w średniowieczu i już choćby dlatego nie można sprowadzać roli krzyżowców wyłącznie do błędów.

Owszem, one były, ale nie mogą przesłaniać ogromnych sukcesów.
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej