Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Piotr Nisztor,
17.05.2018 11:00

„Bond” uderzył w prokuraturę

Były szef ABW gen. Krzysztof Bondaryk podczas przesłuchania przed komisją śledczą starał się wybielać działania ws. Amber Gold kierowanej przez siebie służby. Winą za nieprawidłowości obarczył prokuraturę. Jego zdaniem to śledczy podlegli ówczesnemu prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi nie tylko blokowali działania w sprawie piramidy finansowej, ale wręcz mogli oszukiwać swojego szefa.

Jednocześnie nie chciał wprost nazwać tego prokuratorskim układem. Mimo to zeznania Bondaryka obnażyły niekompetencje podległych mu funkcjonariuszy. Potwierdziły także brak tzw. ochrony kontrwywiadowczej. W sprawie AG zabrakło czegoś jeszcze (co zresztą były szef ABW potwierdził!) – należytej koordynacji działań służb. A to już kamyczek do ogródka Jacka Cichockiego, który będąc szefem MSW, powinien je nadzorować.

 

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane