Po stłumieniu protestów na Białorusi, po 2020 r., nasiliły się prześladowania tamtejszych katolików, w tym duchownych czy seminarzystów. Były przypadki aresztowań za odmawianie „Różańca” za kraj w miejscu publicznym. Mimo to Stolica Apostolska pozostaje jednym z nielicznych państw zachodnich uznających Łukaszenkę za prezydenta. Niedawno nawet na Białorusi był specjalny wysłannik papieża abp Claudio Gugerotti. Tuż po jego wyjeździe... nasiliły się prześladowania, mimo że pod presją reżimu Watykan przeniósł ks. Antoniego Klimantowicza do Zasławia. Ten proboszcz głównego kościoła w Mińsku za swoje zaangażowanie po stronie prawdy był nękany tak samo jak ks. Jerzy Popiełuszko. Jednak w połowie lipca do mińskiego kościoła katedralnego i tak weszła bezpieka i doszło do pobicia księży. Łukaszenka za nic ma watykańską dyplomację.
Autor jest dziennikarzem TV Biełsat