Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Marcin  Herman
15.10.2024 08:30

Atomowy blef

NATO wkrótce rozpocznie ćwiczenia jądrowe w odpowiedzi na jądrowe groźby Władimira Putina i jego podwładnych. To bardzo dobre posunięcie. Ostrożność wobec gróźb Moskwy tylko ją rozzuchwala. To też pokazanie, że Sojusz nie boi się gróźb atomowych.

Jeżeli jednak ktoś jeszcze wciąż zastanawia się, czy Rosja użyje broni jądrowej, choćby taktycznej w ograniczonym zakresie, np. na Ukrainie, to warto odpowiedzieć sobie, czy spodobałoby się to Chinom i Indiom. Pekin to dziś swego rodzaju „starszy brat” Putina, a Nowe Delhi to ważny partner i rodzaj pośrednika z Zachodem. Oba posiadają broń jądrową, ale nie po to, by jej używać, lecz by wzmacniać swój status. W przypadku Indii dochodzi jeszcze wyścig zbrojeń z Pakistanem. Użycie broni jądrowej przez Rosję byłoby zatem bardzo niebezpiecznym precedensem dla interesów Chin i Indii. Byłoby to wbrew ich strategii, rozumieniu roli broni jądrowej. Gdyby Rosja jej użyła, odwróciłyby się od niej Chiny i Indie. Putin dobrze o tym wie, dlatego jego groźby atomowe to blef.


Autor jest dziennikarzem TV Biełsat
 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej