Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,Ryszard  Czarnecki
08.03.2023 07:23

Atak na Jana Pawła II – atak na Polskę

Jestem z generacji JP2. Wiem, ile ja, ile moje pokolenie, ile mój kraj zyskaliśmy dzięki obecności pierwszego Polaka w Stolicy Piotrowej. Polski papież podniósł nas z kolan, był jednym z głównych ojców naszej wolności – jako ludzi i jako narodu.

Swoimi homiliami budził nadzieję i poczucie dumy narodowej. Był najlepszym ambasadorem naszej ojczyzny i naszej historii. Na forum UNESCO tuż po tym, jak stał się następcą św. Piotra, mówił, że jest synem narodu, który był skazywany na śmierć przez sąsiadów. Ale przetrwał dzięki kulturze, która okazała się potęgą! Był nie tylko wielkim papieżem, lecz także wielkim Polakiem. Wielkim, ale jednym z nas. Gdy dziś mali, podli ludzie poniewierają jego pamięć, chciałoby się powiedzieć za Mickiewiczem: „plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”. Albo cytować Herberta: „niech nie opuszcza ciebie twoja siostra pogarda dla szpiclów katów i tchórzy”. Tyle że – inaczej niż w oryginale – oni nie zwyciężą… Nasz wielki trener pięściarski Feliks Stamm nauczał swoich podopiecznych, którzy seryjnie bili reprezentantów Sowietów: „Bijcie w korpus, a głowa potem sama opadnie”. Dziś ONI tak właśnie robią: bijąc w Kościół – korpus, chcą, aby głowa – naród – opadł. Niedoczekanie!

 

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej

NAJNOWSZE