Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
,​Jacek Liziniewicz
26.04.2023 12:25

Algą w polski przemysł

W Polsce w sporach publicznych już dawno przestało chodzić o prawdę. Nie umiem powiedzieć, od kiedy dokładnie, ale okładanie się cepami i sprowadzanie każdego tematu do absurdu sprawiło, że w spory wchodzą jak nóż w masło różnego rodzaju lobbyści, którzy zawsze są najradykalniejsi i na wszystko mają bardzo proste rozwiązania.

Ot, wczoraj Greenpeace blokował rurę, którą słoną wodę do Odry odprowadza jedna z polskich kopalni. I można się zagadać na śmierć, że zasolenie Odry jest od 7 lat takie samo, a najpewniej nie słona woda jest czynnikiem decydującym o zakwicie złotych alg, lecz ścieki bytowe. Rządowe gremium powołało komisję 70 naukowców, zrobiło 52 tys. analiz wody, konsultowało z uniwersytetami na całym świecie, a mimo to aktywiści wiedzą swoje i jedynym winnym są kopalnie. Znikł problem zmian klimatycznych – z krowami puszczającymi gazy (metan) i silnikami Diesla na czele.

Nie ma mowy o niewydolnych oczyszczalniach ścieków. Tylko jeden powód. Polska kopalnia. To już nie szlachetne docieranie do prawdy i walka z korporacjami niszczącymi środowisko. Raczej widzimy zadaniowanie. Poczuli krew, bo można zamknąć kolejną polską kopalnię. Fałsz widać jak na dłoni. Tylko czy chcemy to dostrzec?

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej