Dzisiaj Tusk to radykalny lider Strajku Kobiet, który głosi hasła typowe dla skrajnej lewicy i chce doprowadzić do sytuacji takiej, jaka była w czasach komunizmu, kiedy aborcja była na życzenie i była głównym środkiem regulującym rozrodczość. Jednocześnie sposób wykorzystywania kobiet i nieszczęść ludzkich wpisuje go w narrację już czysto urbanowską – liczba kłamstw, jakie padły przy okazji interwencji policji w Krakowie w sprawie nieszczęsnej pacjentki krzyczącej, że chce odebrać sobie życie, pokazuje, że nie ma tu żadnych ograniczeń i żadnych norm. Ten sam Tusk może tłumaczyć, że jego matka przed pokrojeniem chleba robiła na nim znak krzyża, i jednocześnie wzywać do wywrócenia chrześcijańskiego porządku oraz przekreślenia całego dorobku polskiej tradycji. To, że Tusk kłamie jak z nut, to już wiedzą chyba nawet jego wyborcy, ale to, że potrafi aż tak gwałtownie zmieniać poglądy, będzie jednak wymagało sporo czasu, by się do tego przyzwyczaić.
Aborter Donald Tusk
Od czasu gdy Donald Tusk zakładał ugrupowanie o profilu chrześcijańsko-demokratycznym, a politycy Platformy jeździli na rekolekcje, jego partia przebyła długą drogę, a on sam, można powiedzieć, przeistoczył się w zupełnie inną postać.